Zasięg
Oferta pojawia się, gdy ktoś wpisuje w Google dokładnie to, co sprzedajesz. Nie przy okazji, tylko w momencie szukania.
Google Ads, kompleksowa obsługa
Ogarniamy Google Ads od A do Z: kampanie, analitykę i raporty. Działamy na liczbach, danych i wynikach, nic nie ustawiamy na oko.
Po co w ogóle Ads
Oferta pojawia się, gdy ktoś wpisuje w Google dokładnie to, co sprzedajesz. Nie przy okazji, tylko w momencie szukania.
Kampanie celujemy w telefony, formularze i zamówienia. Klik jest tylko po drodze, nie na końcu tabelki.
Lead nie zostaje w raporcie. Idzie do Ciebie, do CRM-u, do follow-upu, żeby dało się z tego zrobić klienta.
Oferta
Cztery poziomy, od najwęższego. Wybierz to, czego teraz potrzebujesz, resztę można dosztukować później.
Jednorazowo
Sprawdzenie tego, co już leci.
Jednorazowo
Działające konto, bez miesięcznej opieki.
Co miesiąc Polecane
Kampanie pod kontrolą na bieżąco.
Co miesiąc
Od kliknięcia po follow-up sprzedaży.
Współpraca
Cztery kroki, w tej kolejności. Żeby było jasne, zanim wrzucisz budżet.
Cel, budżet, czy jest już konto. Po niej wiesz, który pakiet ma sens i czy w ogóle ruszamy.
Tracking, kampanie, reklamy i konkretna data startu. Od tego momentu budżet idzie w Google.
Zostaje to, co daje zapytania. Wylatuje to, co przepala kasę. Na liczbach, regularnie.
Zasięg, zapytania, koszt, sprzedaż i co dalej. Żebyś nie musiał sam grzebać w panelu.
Kontakt
Czym się zajmujesz i jaki mniej więcej budżet na Ads. Odezwiemy się z konkretną propozycją.
kontakt@scriptease.plPytania
To zależy od tego, czym się zajmujesz i gdzie działasz. Inaczej wygląda to u lokalnego serwisu, inaczej u sklepu, który sprzedaje w całej Polsce. Na pierwszej rozmowie ustalamy, ile realnie możesz przeznaczyć co miesiąc i czy przy tych pieniądzach Google Ads ma szansę się spiąć. Jeśli nie ma, powiemy to wprost. Nie ma sensu odpalać kampanii tylko po to, żeby „coś leciało”.
Są dwa rodzaje współpracy. Audyt i uruchomienie to jednorazowa robota: sprawdzamy konto albo stawiamy je od zera i oddajemy. Opieka i pełna obsługa to już stała, miesięczna praca przy kampaniach.
Nie ma jednej ceny dla wszystkich, bo zakres bywa bardzo różny. Po rozmowie dostajesz konkretną propozycję, zanim cokolwiek startujemy.
Samo wyświetlanie reklam może ruszyć praktycznie od razu po starcie. To nie znaczy, że od pierwszego dnia wiesz, co naprawdę działa. Google potrzebuje trochę danych, a my trochę czasu, żeby odsiać frazy i ustawienia, które tylko spalają budżet. Zwykle po kilku dniach widać już kierunek, a po dwóch tygodniach da się rozmawiać o liczbach, a nie o przeczuciach.
Tak, większość osób zaczyna właśnie od zera. Zakładamy konto, podpinamy śledzenie, ustawiamy kampanie i reklamy, żebyś nie musiał tego ogarniać sam. Audyt ma sens dopiero wtedy, gdy coś już leci i chcesz wiedzieć, czy to ma ręce i nogi.
Nie. Od Ciebie potrzebujemy głównie tego, czym firma się zajmuje, kogo chcesz pozyskać i jaki mniej więcej budżet wchodzi w grę. Resztę, czyli panel, stawki, raporty i poprawki, bierzemy na siebie. Jak będzie decyzja do podjęcia, dostaniesz to zwyczajnie, po polsku, bez żargonu z panelu Google.
Konto Google Ads od początku jest Twoje. Prowadzimy je, ale nic nie zostaje „u nas”, gdybyśmy się rozstali. Audyt i uruchomienie kończą się, kiedy robota jest oddana. Przy opiece miesięcznej można skończyć z miesiąca na miesiąc, bez wielomiesięcznej umowy.